Dziś odwiedziliśmy Krężnicę Jarą. Jak zawsze zaczęliśmy od integracji – dzięki zabawie „Tak, nie, nie wiem” szybko ustaliliśmy, kto lubi pająki, a kto… nie jest pewny, czy był w Chinach (no fakt, nie doprecyzowaliśmy, czy chodzi o kraj w Azji, czy wieś w województwie pomorskim).
Mnóstwo radości sprawiły nam zabawy z kolorową chusta i tunelem. Choć – nie ukrywajmy – ten ostatni momentami wyglądał jak tunel zagłady. Na szczęście wszyscy wyszli z niego cało.
Po zabawach i harcach dzieci zostały porwane przez panią Edytę z krężnickiej filii bibliotecznej. Spokojnie – tylko do drugiej sali! Tam powstały przepiękne, wielofunkcyjne kuferki – z pudełek oklejonych stronami starych książek i gazet. Można w nich przechowywać skarby, a w razie potrzeby nawet coś poczytać.
Nie zabrakło też kącika edukacyjnego. Tak, to ferie – ale nawet w ferie warto wiedzieć coś o swoich prawach; tych, które nam przysługują zarówno w świecie rzeczywistym, jak i wirtualnym.
Na zakończenie okazało się, że chusta i tunel to jednak potwory, które wcale nie chciały wypuścić dzieci do domu. Próbowały łapać i pożerać! Tylko… do teraz nie jesteśmy pewni, kto kogo gonił...
![]()





