Nie zjem, a pójdę!
Ten tydzień rozpoczęliśmy dobrą rozmową – w poniedziałek, 10 lutego, spotkaliśmy się w filii bibliotecznej w Niedrzwicy Kościelnej, aby porozmawiać o pasjach.
Realizowanie swoich pasji dodaje pewności siebie, ale nieraz zdarza się, że ludzie obok mogą swoją krytyką podcinać nam skrzydła: Po co to robić? Przecież u Chińczyka jest taniej. Po co to kupować? Już nie ma na co pieniędzy wydawać?
Czym dla nas jest pasja? To odskocznia od codziennej rutyny, która powoduje, że nie można spać i sprawia, że chce się chcieć. Pasja przez całe życie rozwija się, dojrzewa i rozgałęzia. Rozmawialiśmy o tym, jak rodzina odnosi się do naszych zainteresowań i o tym, że naszą pasją możemy zarażać innych, w tym rodzinę. Idealna sytuacja to taka, w której możemy łączyć pasję z pracą. Pasja wpływa na nasze życie – okazuje się, że dzięki niej możemy inaczej patrzeć na ludzi. Pojawiło się też zagadnienie „syndrom oszusta”, oznaczające brak wiary we własne kompetencje. Nie przestawajmy robić tego, co kochamy, myśląc, że ktoś inny zrobi to lepiej.
Każdy z nas ma inne zainteresowania, jednak łączy nas zamiłowanie do nich.
Spotkanie podsumowaliśmy słowami: ludzie, cisza, sponsor, mimo wszystko, ja, dobrze mi, miłość, szczerość.
Dziękujemy za spotkanie i zapraszamy już jutro do Krężnicy!