Święto Niepodległości, po raz kolejny odbędzie się Patriotyczny Bieg Charytatywny „Biegnij dla Kingi i Weroniki!!!”.
Start biegu zaplanowano na godz. 14.00 spod Cmentarza Wojennego z I Wojny Światowej przy ul. Przemysłowej w Niedrzwicy Dużej. Wpisowe w wysokości 20 zł będzie można uiścić na miejscu, od godz. 13.30.
Trasa biegu liczy około 5,5 km i prowadzi ulicami: Przemysłową, Za Torami, Gruntową, Cichą, Tomaszówka, a następnie ponownie Za Torami i z powrotem do miejsca startu.
Co ważne, nie trzeba być wytrawnym biegaczem, aby wziąć udział w wydarzeniu. Wyznaczoną trasę można przebiec, przemaszerować, przejść spacerem, a nawet pokonać rowerem. Liczy się przede wszystkim obecność i chęć niesienia pomocy.
Cały dochód zebrany podczas biegu zostanie przeznaczony na pokrycie kosztów rehabilitacji Kingi Bartoszcze i Weroniki Przybycień z Sobieszczan.
Kinga Bartoszcze od urodzenia zmaga się z czterokończynowym porażeniem mózgowym. Porusza się na wózku inwalidzkim, a choroba przez lata powodowała również niesprawność dłoni i trudności w mówieniu. Od momentu rozpoczęcia terapii komórkami macierzystymi jej stan stopniowo się poprawia. Kinga coraz lepiej mówi, a także wstaje z wózka inwalidzkiego. Aby utrzymać i rozwijać osiągane postępy, cały czas uczestniczy w intensywnej rehabilitacji. Pod opieką neurologa korzysta również ze specjalistycznej wibroterapii.
Weronika Przybycień w 2016 roku doznała udaru mózgu i przeszła operację ratującą życie. Od tego czasu wymaga stałej i regularnej rehabilitacji. Jej leczenie obejmuje m.in. specjalistyczne turnusy rehabilitacyjne, których roczny koszt sięga około 50 tysięcy złotych. Weronika systematycznie pracuje również z fizjoterapeutami i logopedą. Dzięki terapii logopedycznej jej mowa staje się coraz lepsza.
Kinga i Weronika każdego dnia podejmują ogromny wysiłek, aby odzyskiwać sprawność, rozwijać swoje możliwości i być jak najbardziej samodzielne. Ich rehabilitacja przynosi efekty, ale wymaga systematyczności oraz dużych nakładów finansowych, które przekraczają możliwości ich rodzin.
Dlatego 11 listopada pobiegnijmy, przejdźmy lub przejedźmy trasę razem z Kingą i Weroniką! Nie liczy się tempo ani wynik. Liczy się każdy uczestnik, każda wpłata i każdy gest solidarności.





