Podczas ostatniego spotkania Pogadalni – tym razem w świetlicy w Jabłonnie – rozmawialiśmy o naszych przyzwyczajeniach. Często dają nam one poczucie bezpieczeństwa i porządku, ale jednocześnie nie zauważamy, jak bardzo wpływają na nasze życie.
Zastanawialiśmy się nad tym, jak wygląda nasz zwykły dzień. Co robimy zaraz po przebudzeniu? Bez czego nie wyobrażamy sobie życia? Dla jednych ważna jest poranna kawa, dla innych codzienne obowiązki. Mówiliśmy o nawykach wyniesionych z domu rodzinnego. Wśród przykładów pojawiło się pieczenie chleba, gromadzenie rzeczy na zapas, a także myślenie o potrzebach innych ludzi (i zapominanie o swoich).
Nie zabrakło również refleksji nad nawykami, które mogą mieć negatywny wpływ na nasze życie. Jednym z najczęściej wymienianych przykładów było nadmierne korzystanie z telefonu i internetu. Choć nowe technologie dają ogromne możliwości, coraz częściej zastępują bezpośrednie relacje międzyludzkie. Zwróciliśmy uwagę na to, że rzadziej teraz spotykamy się z sąsiadami, mniej rozmawiamy „przy płocie”, a tradycyjna sąsiedzka pomoc nie jest już tak powszechna jak dawniej.
Ważną kwestią jest wprowadzanie zmian w naszym życiu. Rozmawialiśmy zarówno o tych zewnętrznych, które przynosi współczesny świat, jak i o zmianach zachodzących w nas samych. To, czy będą one dobre czy trudne, często zależy od okoliczności i naszego nastawienia. Zastanawialiśmy się także, co najczęściej zmieniamy w swoim życiu. Z uśmiechem przyznaliśmy, że regularnie zmieniamy ubrania – zarówno styl, jak i czasem... rozmiar.
Spotkanie podsumowaliśmy słowami: chcieć, nauczyć się jeździć samochodem, porządek, zmiana, nic nie zmieniać, duma, telefon, marzenia – niech się spełniają, wytrwałość, gołąbki, motywacja, święty spokój.
Bardzo dziękujemy Izabeli Gizie i Katarzynie Ostrowskiej za zaproszenie.








