We wtorek, 29 września, Pogadalnia gościła w filii bibliotecznej w Strzeszkowicach.
Tematem naszego spotkania dialogowego były uczucia.
Mocno wybrzmiał w rozmowie wątek skrywania uczuć – bezsilności, słabości, smutku. Czasem wynika to z charakteru – jesteśmy skryci, wręcz nazywani „kryjokami”. Czasem chcemy chronić innych, a niekiedy zależy nam, by postrzegano nas jako osoby silne i niezależne.
Rozmawiałyśmy o tym, jak okazywano uczucia w naszych domach rodzinnych. Pojawiły się zasłyszane w dzieciństwie słowa, które uczyły powściągliwości: „po śmiechu zawsze jest płacz”, „z igraczki będą płaczki”, „jak ci dobrze – nie ciesz się, jak ci źle – nie smuć się”.
Niektórym z nas długo zajęło rozmontowanie takich komunikatów i odkrycie w sobie radości życia.
Była też rozmowa o złości – o tym, jak ją wyrażamy i czy w ogóle dajemy sobie na nią pozwolenie. Mówiłyśmy o tym, czego się boimy, i o bezsilności, która czasem przychodzi wraz ze strachem.
Jaki wniosek?
Jak mawiała ciotka jednej z uczestniczek: „Ach… żyj!”
Rozmowę podsumowałyśmy słowami: refleksja, strach, bezsilność, wspólnota, zmęczenie.
Dziękujemy wszystkim uczestniczkom spotkania.
.jpg)
.jpg)





