Po dziesiątym dniu wakacji z GOKSiR stwierdzamy z całą powagą, przytupem, śmiechem i nadzieją: nasze dzieciaki odnajdą się zarówno na balu, jak i w zagubionym ogrodzie pełnym szczurów.
Nie ma półkolonii bez odrobiny ruchu, więc wzięliśmy się za taniec renesansowy. Zajęcia nie miały nic wspólnego z TikTokiem, ale za to miały historię. Przypomnieliśmy sobie, jak wygląda prawdziwa elegancja – „krok w lewo, krok w prawo, głowa do góry i wyprostowane plecy!” W tej sztuce doszliśmy do perfekcji w… około 7 minut. I to tylko dlatego, że po 8 minutach było już za późno, żeby zrobić coś eleganckiego. Odkryliśmy też, że renesans to nie tylko taniec, ale i zabawa na polu walki, czyli widowiskowe żonglowanie flagami.
Ponadto lepiliśmy dzisiaj miseczki z gliny. Powstały magiczne naczynia rodem z bajki oraz prawdziwe artystyczne eksperymenty. Wszystkie oczywiście równie urocze, co oryginalne. Pokaz twórczej ekspresji mogliśmy obserwować również podczas malowania farbami glinianych serc. Dzięki tej pracy – każdy, przynajmniej dzisiaj, miał okazję wyjść z GOKSiR z sercem na dłoni. Nie każdy jednak chciał…
A na koniec powiemy jedno: jeśli kiedyś przyjdzie nam otworzyć szkołę dla szczurów, będziemy gotowi!
Serdecznie dziękujemy Zespołowi Tańca Dawnego – BELRIGUARDO za poprowadzenie dzisiejszych warsztatów dla dzieci.
Zajęcia zorganizowane zostały w ramach projektu „Heca na 14 fajerek – wakacje w gminie Niedrzwica Duża”, dofinansowanym ze środków Polskiego Funduszu Rozwoju, program Wakacyjna AktywAKCJA.