Kto powiedział, że glina to tylko brudne ręce? Wczoraj, w Krężnicy Jarej, nasi arcymistrzowie malarscy weszli na nowy poziom – brudne było wszystko. Ich dzieła zyskały tyle kolorów, że Picasso by się speszył, a glina… no cóż, próbowała protestować, ale dziecięca kreatywność nie zna litości.
Był też czas na szczyptę klasyki – na przykład ciuciu-babka, czyli gra w której dzieci zamieniają się w ninja z zasłoniętymi oczami i niezawodnym echolokacyjnym systemem śledzenia innych uczestników.
Kalambury i berek? Bez nich dzień byłby stracony. Ale prawdziwym hitem dnia okazało się budowanie z własnych ciał pralki, rakiety i samolotu. Tak, dobrze czytacie – PRALKI. I to z funkcją wirowania!
Z takim zespołem NASA już pakuje walizki.
Zajęcia zorganizowane zostały w ramach projektu „Heca na 14 fajerek – wakacje w gminie Niedrzwica Duża”, dofinansowanym ze środków Polskiego Funduszu Rozwoju, program Wakacyjna AktywAKCJA.